Zasadą jest prezentowanie
Zasadą jest prezentowanie utworów w takiej kolejności, aby ich ciąg tworzył podobny nastrój. Najlepiej oczywiście zilustrować to na wykresie, gdzie na osi rzędnych odkładamy umowną „temperaturę" utworu, zaś na osi odciętych, czas. Owa „temperatura" jest zdeterminowana przede wszystkim rytmiką i ekspresją utworu. Przypatrzmy się zamieszczonym obok wykresom. Zauważymy, że ich linie są łagodne, bez załamań i nieciągłości. Oczywiście jest to obraz idealny. Nie zawsze dysponujemy takim zestawem nagrań, aby móc łagodnie stopniować nastrój zabawy. Mało tego, czasami, nagle urywamy nastrój zabawy, aby zastąpić go diametralnie odmiennym. Przyjrzyjmy się kolejnym wykresom. Pierwszy z nich przedstawia kształtowanie zabawy młodzieżowej, żywiołowej, takiej w której już po pierwszym nagraniu mamy większość osób na parkiecie. Zaczynamy ostro i żywiołowo, by po kilkunastu minutach zwolnić tempo i zakończyć blok muzyką dynamiczną i rytmiczną, w tym wypadku przerwa, która nastąpi po najszybszym i najbardziej „gorącym" utworze, będzie elementem przełamującym nastrój. Drugi opisany przez nas przypadek rozpoczyna zabawę w łagodnym nastroju. W zależności od rozwoju zabawy, okres prezentowania wolnych utworów przedłużamy lub skracamy, tak by powoli przejść do nieco żywszych rytmów, zachowując jednak zasadę prezentowania muzyki łatwej, opartej na dużej ilości aktualnych i lubianych przebojów.
Swatch | projekty domów piętrowych | Microsoft