Okazało się jednak
Okazało się jednak, że wyprodukowanie stereofonicznej płyty, mimo dobrej znajomości zasad stereofonii jest bardzo trudne. Od płyty takiej wymagano kompatybilności, td znaczy pełnej wymienności z płytami monofonicznymi podczas odtwarzania. Wytwarzanie bowiem osobnych gramofonów, dla każdego rodzaju płyt było sprzeczne z zadami ekonomii. Nie spełniały tego warunku pierwsze płyty; Anglika Blumbleina i Amerykanina W. B. Jonesa, którzy proponowali zapisanie każdego kanału w oddzielnym rowku i równocześnie ich odtworzenie przy pomocy dwu igieł. Tuż przed drugą wojną światową, konstruktorzy firmy RCA Victor, która odegrała ogromną rolę w rozwoju fonografii, zaproponowali zapis obu kanałów w jednym rowku, przy czym odpowiednio ukształtowany rowek miał być nośnikiem sygnału jednego kanału, zaś sygnał kanału drugiego miał być utrwalony na ściance bocznej rowka. Odczyt miał się odbywać za pomocą dwóch odpowiednio ustawionych igieł. Niestety, trudności ze znalezieniem odpowiednio podatnego materiału, oraz z właściwym ustawieniem igieł zapisywacza i"odtwarzacza sprawiły, że pomysł nie wyszedł poza mury laboratorium. Zapis dwukanałowy stosowany do dziś pod nazwą 45 n/45 opatentowano dopiero w 1956 roku.
| |